poniedziałek, 2 lipca 2012
Uratowane jajko
Moje jajko, po wielu perturbacjach, jest wreszcie gotowe a nie było łatwo
Moje jajko dostało czerwoną, bawełnianą lamówkę i wygląda jak poniżej:
Jeszcze raz dziękuję za wspólną zabawę i życzę wszystkim uczestniczkom spokojnych wakacji.
niedziela, 29 kwietnia 2012
koniec ?!
I tak i nie...... koniec krzyżykowy - tak. I teraz jeszcze trzeba wymyśleć jak to ma wyglądać w efekcie końcowym..........
Dziękuję.... dziękuję za świetną zabawę......
czwartek, 19 kwietnia 2012
to ja Agni Sz-n i moje jajo
niedziela, 15 kwietnia 2012
........
Niestety nie wyrobiłam się przed świętami z jajem. Trudno. Mam nadzieję, że jeszcze nie jedne święta przedemną..... Ale mimo to dziergam dalej. Jeszcze tylko kokarda.....
sobota, 14 kwietnia 2012
A ja poległam :(
Niestety, jajko nie zostało skończone. Mam gotowe ok 1/4 i na razie tak zostanie, pierwszeństwo dałam zaproszeniom na ślub córki. Do następnych świąt pewnie zdążę.
Wszystkie skończone jajka są cudne, co jedno to ładniejsze.
Dziękuje za zaproszenie do zabawy, następnym razem się poprawię>
Wszystkie skończone jajka są cudne, co jedno to ładniejsze.
Dziękuje za zaproszenie do zabawy, następnym razem się poprawię>
czwartek, 12 kwietnia 2012
wtorek, 10 kwietnia 2012
Skończyłam jajo !!! :)
Wczoraj , z niewielkim czasowym poślizgiem, postawiłam ostatni xxx w kokardzie na jajku !!!!!
I znowu kanwa jest biała a nie żółta :( Taki ze mnie fotograf jak z koziej ....
Teraz haft powędruje do szuflady, gdzie będzie czekać na zmiłowanie ( czyli na to, co mi do głowy przyjdzie :)
Dziękuję Wszystkim za haftowanie w tak doborowym Towarzystwie !!!!!
I znowu kanwa jest biała a nie żółta :( Taki ze mnie fotograf jak z koziej ....
Teraz haft powędruje do szuflady, gdzie będzie czekać na zmiłowanie ( czyli na to, co mi do głowy przyjdzie :)
Dziękuję Wszystkim za haftowanie w tak doborowym Towarzystwie !!!!!
Jajko ukończone
Tuż po świętach, ale przedstawiam moje ukończone jajko.
Kolory zbyt ciemne. W rzeczywistości mulina na jajku jest bardziej miętowo-zielona niż niebieska.
Dzięki wielkie organizatorce za wspaniałą zabawę i jej efekt !
Kolory zbyt ciemne. W rzeczywistości mulina na jajku jest bardziej miętowo-zielona niż niebieska.
Dzięki wielkie organizatorce za wspaniałą zabawę i jej efekt !
poniedziałek, 9 kwietnia 2012
WESOŁEGO ALLELUJA !
Witajcie Dziewczyny, zakończyłam jajeczko i bardzo mi się ten wzór podoba. Wyszywałam na różowej, jaśniutkiej aidzie 20ct i dzieki temu mogłam się zmieścić na 21cm jajku. Styropian ma to do siebie, że mogę zmieniać dekoracje na jaju w nieskończoność.
Dziękuję Wam wszystkim za zabawę i pozdrawiam świątecznie ... Marita


Dziękuję Wam wszystkim za zabawę i pozdrawiam świątecznie ... Marita



sobota, 7 kwietnia 2012
Boguś(ia) - Jajo odsłona 5
Jajo skończone :)
Siedziałam dzisiaj do prawie 2 w nocy... bo uparłam się, że zdążę i się udało :)
Na razie pokazuję tylko fragment i to w kolorach szarości...
Niestety nie jestem w stanie zrobić o tej porze dobrego zdjęcia, to co udało mi się zrobić najlepszego ze zdjęciem załączam poniżej, a jutro postaram się uzupełnić post o zdjęcie całości w kolorze :)
Wesołych Świąt Wszystkim życzę i dziękuję serdecznie za miłą zabawę :)
Siedziałam dzisiaj do prawie 2 w nocy... bo uparłam się, że zdążę i się udało :)
Na razie pokazuję tylko fragment i to w kolorach szarości...
Niestety nie jestem w stanie zrobić o tej porze dobrego zdjęcia, to co udało mi się zrobić najlepszego ze zdjęciem załączam poniżej, a jutro postaram się uzupełnić post o zdjęcie całości w kolorze :)
Wesołych Świąt Wszystkim życzę i dziękuję serdecznie za miłą zabawę :)
Update w kolorze...
Niestety "udało" mi się je zrobić z kilkoma błędami :/...
Stwierdziłam jednak, że nie będę pruć i poprawiać, tylko popełnię takie same symetrycznie i nie będą się rzucać w oczy.
W kokardce o dziwo też "udało" mi się popełnić błąd, ale już trudno.
Błędy nie błędy, jajo samo w sobie jest bardzo ładne - chociaż wersje innych dziewczyn, znacznie bardziej przypadły mi do gustu ;).
Jeszcze
się zastanawiam jak je wykorzystam, na razie zrobiłam bordiurę
szydełkową w kolorach jak na zdjęciu. Może jajo zostanie aplikacją na
poduszkę? Hm... zobaczy się :)
Pozdrawiam Wielkanocnie :)
Agnes, odsłona piąta - ostatnia.
Udało mi się!!! Skończyłam wczoraj mojej jajo!
Cudownie się je haftowało, wzorki AAN mnie wciągnęły strasznie! Będę polować na kolejne.
Mojej jajo zaczeka zapewne do następnych świąt, bo wymyśliłam dla niego ramę, ale nie taką zwykła, chce mu znaleźć starą, podniszczoną, vintage ramę. A, że u nas wkrótce zacznie się sezon na Car Booty więc mam nadzieję znaleźć coś odpowiedniego dla jaja tam.
A Wam, moje drogie współhafciarki (jest takie słowo?) bardzo serdecznie dziękuję! Wspaniale się z Wami haftowało. Nie mogłam napatrzeć się na Wasze dzieła, nadal nie mogę! Na niektóre w blogów wchodzę prawie co dziennie.
Wesołych i cudownie jajecznuch świąt Wam życzę!!!
Cudownie się je haftowało, wzorki AAN mnie wciągnęły strasznie! Będę polować na kolejne.
Mojej jajo zaczeka zapewne do następnych świąt, bo wymyśliłam dla niego ramę, ale nie taką zwykła, chce mu znaleźć starą, podniszczoną, vintage ramę. A, że u nas wkrótce zacznie się sezon na Car Booty więc mam nadzieję znaleźć coś odpowiedniego dla jaja tam.
A Wam, moje drogie współhafciarki (jest takie słowo?) bardzo serdecznie dziękuję! Wspaniale się z Wami haftowało. Nie mogłam napatrzeć się na Wasze dzieła, nadal nie mogę! Na niektóre w blogów wchodzę prawie co dziennie.
Wesołych i cudownie jajecznuch świąt Wam życzę!!!
piątek, 6 kwietnia 2012
Czwarta odsłona by Jowi-ostatnia .
No i udało mi się . Skończyłam przed świętami.A ponieważ u mnie w Grecji święta wielkanocne są dopiero w tym roku za tydzień, więc jajeczko jeszcze spełni się jako dekoracja wielkanocna.Moje jajko wyszywałam na dość drobnej kanwie ,ma zaledwie 26 cm i mieści się w niedużej ramce.Dziękuję Wam za tą salową zabawę i za doping jaki dodawała mi niewątpliwie każda z uczestniczek sala, pokazując swoje postępy.Radosnych , cudownych Świąt Wielkanocnych.
czwartek, 5 kwietnia 2012
AAN Garden Egg - 8 - aeljot - poduszkowe jajo.
Chciałam się jeszcze pochwalić wykorzystaniem haftu z moim jajem.
Niestety nie umiem szyć i musiałam poprosić mamę o uszycie poszewki ale jestem bardzo zadowolona z takiego wykorzystania haftu.
Niestety nie umiem szyć i musiałam poprosić mamę o uszycie poszewki ale jestem bardzo zadowolona z takiego wykorzystania haftu.
Odsłona trzecia by Jowi
Właściwie od ostatniego wpisu , przez długi czas nic nie działo się na mojej kanwie, aż do zeszłego tygodnia.Uprzytomniwszy sobie ,że święta tuż ,tuż, ,zabrałam się do pracy. Do wczoraj powstało tyle.
Myślę ,że do piątku skończę i będę mogła pokazać jajo w całej gali.
środa, 4 kwietnia 2012
Finisz
Święta tuż, tuż. Pora więc na zakończenie wyszywania jajka. Nie jestem zadowolona z efektu końcowego, ale cóż. Nici wydawały się piękne - cieniowane (DMC 4100), ale w zetknięciu z białą kanwą nie ma efektu na jaki liczyłam. Może w dzień gdy obrazek złapie odrobinę promieni słonecznych będzie lepiej. Muszę jeszcze wykombinować fajny wieszaczek gdyż jajo ma służyć za banerek i być ozdobą ściany.
wtorek, 3 kwietnia 2012
jajo gotowe -april79
piątek, 30 marca 2012
Sal 'owe jajko Xymci-dm :) Odsłona 2.( jeszcze nie ostatnia !!! )
Witam . Oto moje poczynania nad jajeczkiem - muszę przez weekend nadgonić haft może do świąt uda mi się wyszyć do końca - no zobaczymy . Odzyskałam komputer więc i fotkę wklejam ;) Udanego weekendu - ciepło Was wszystkie pozDrawiaM ;)))
czwartek, 29 marca 2012
Agnes, odsłona czwarta.
środa, 28 marca 2012
Mój drugi wpis - SKOŃCZYŁAM!!!
Wczoraj udało mi się skończyć moje jajko wiec spieszę żeby się nim pochwalić.
Gdy zaczynałam haftować nie miałam pomysłu na wykorzystanie haftu. Ale w tak zwanym międzyczasie swój haft skończyła Haftyśka. Jak zobaczyłam jej jajo wiedziałam, że to jet to.
I tak powstał mój "wafelek".
Haftowałam na kanwie 20, jedną muliną DMC więc haft nie jest duży. Ma ok. 22 cm wysokości.
A dlaczego tylko dwa wpisy... Bo ja niezbyt lubię pokazywać hafty w czasie pracy :)
Pozdrawiam serdecznie wszystkie haftujące, dziękuję za wspólną zabawę.
Gdy zaczynałam haftować nie miałam pomysłu na wykorzystanie haftu. Ale w tak zwanym międzyczasie swój haft skończyła Haftyśka. Jak zobaczyłam jej jajo wiedziałam, że to jet to.
I tak powstał mój "wafelek".
Haftowałam na kanwie 20, jedną muliną DMC więc haft nie jest duży. Ma ok. 22 cm wysokości.
A dlaczego tylko dwa wpisy... Bo ja niezbyt lubię pokazywać hafty w czasie pracy :)
Pozdrawiam serdecznie wszystkie haftujące, dziękuję za wspólną zabawę.
Odsłona trzecia
Wczoraj rano zrobiłam zdjęcie mojego haftu. Jajo skończone. Zużyłam na nie, haftując na aidzie 18 ct dwiema nitkami, 2 i 1/3 motka muliny.
Zaczęłam haftować kokardę. Mam nadzieję zdążyć przed Wielkanocą.
wtorek, 27 marca 2012
Skończyłam :)
Boguś(ia) - Jajo odsłona 4...
Jaja przybywa, w tej chwili jest go znacznie, znacznie więcej, ale że pora to późna, to pokazuję tyle ile było dziś w trakcie wyszywania :).
Kolejna odsłona, wkrótce :)
p.s. niestety jajo będę miała z błędami :(, zauważyłam je zbyt późno..., za dużo prucia..., postanowiłam wybrnąć jakoś z sytuacji i popełnić "lustrzane błędy", coby nie rzucały się w oczy..., przynajmniej niewtajemniczonym... ;)
Kolejna odsłona, wkrótce :)
p.s. niestety jajo będę miała z błędami :(, zauważyłam je zbyt późno..., za dużo prucia..., postanowiłam wybrnąć jakoś z sytuacji i popełnić "lustrzane błędy", coby nie rzucały się w oczy..., przynajmniej niewtajemniczonym... ;)
poniedziałek, 26 marca 2012
Radość i smutek
Moje jajko ukończone, ale cieszyłam się z niego tylko jeden dzień, bo w następnym zamoczyłam kanwę w ciepłej wodzie.
Temperatura utrwaliła, raczej już na stałe, kropki mazaka spieralnego, którym była zaznaczona kratka na kanwie.
Ot i wszystko:(
Haft upstrzony kropkami prezentuję poniżej, ale może, jak już opadną negatywne emocję, pomyślę o jakimś tle a może dam sobie spokój i będę miała elegancką ściereczkę do szorowania:

Misterne jajko wyszywało się świetnie, ale już kokarda była trochę nudna i monotonna, chociaż w końcowym efekcie wygląda wspaniale, oczywiście moim skromnym zadaniem.
Dziękuję wszystkim za wspólną zabawę, było mi bardzo miło.
Temperatura utrwaliła, raczej już na stałe, kropki mazaka spieralnego, którym była zaznaczona kratka na kanwie.
Ot i wszystko:(
Haft upstrzony kropkami prezentuję poniżej, ale może, jak już opadną negatywne emocję, pomyślę o jakimś tle a może dam sobie spokój i będę miała elegancką ściereczkę do szorowania:
Misterne jajko wyszywało się świetnie, ale już kokarda była trochę nudna i monotonna, chociaż w końcowym efekcie wygląda wspaniale, oczywiście moim skromnym zadaniem.
Dziękuję wszystkim za wspólną zabawę, było mi bardzo miło.
niedziela, 25 marca 2012
Agni Sz-n zaczyna...
sobota, 24 marca 2012
Koniec :)))
No i udało mi się skończyć .
Bardzo dziękuję wszystkim dziewczynom za fajną zabawę i ciekawe pomysły .
Bardzo dziękuję wszystkim dziewczynom za fajną zabawę i ciekawe pomysły .
piątek, 23 marca 2012
Jaja Wielkanocne
Cześć Dziewczyny:)
Tak oglądam tego naszego wspólnego bloga i napatrzeć się nie mogę. Ile wspaniałych pomysłów, kombinacji kolorów i wykonań jednego Jaja. Pelasiu miałaś wspaniały pomysł:). Może ten post jest dziwny, ale nie sposób odwiedzić każą z haftujących koleżanek i powiedzieć, że jej praca jest wspaniała, piękna i jedyna w swoim rodzaju, dlatego piszę to tu i teraz do wszystkich Jajowych Dam. Dziękuję, że mogłam haftować w tak doborowym towarzystwie, Wasze prace są piękne i na pewno będą, lub już są powodem do dumy. Pozdrawiam:)
Tak oglądam tego naszego wspólnego bloga i napatrzeć się nie mogę. Ile wspaniałych pomysłów, kombinacji kolorów i wykonań jednego Jaja. Pelasiu miałaś wspaniały pomysł:). Może ten post jest dziwny, ale nie sposób odwiedzić każą z haftujących koleżanek i powiedzieć, że jej praca jest wspaniała, piękna i jedyna w swoim rodzaju, dlatego piszę to tu i teraz do wszystkich Jajowych Dam. Dziękuję, że mogłam haftować w tak doborowym towarzystwie, Wasze prace są piękne i na pewno będą, lub już są powodem do dumy. Pozdrawiam:)
czwartek, 22 marca 2012
Melduję się
Melduję, że powolutku wyszywam jajo :) Chwalić się na razie nie będę, bo nawet 1/4 nie mam, więc nie bardzo jest czym się chwalić.Al powolutku do przodu, wiem, że w tym tempie to do świąt nie dam rady, postaram sie przyspieszyć w weekend :)
środa, 21 marca 2012
Coraz bliżej końca
Powoli przybywa mojego jajeczka. Dzisiaj mam już trochę więcej wyszyte. Myślę, że zacznę wieczorem robić kokardę :).
wtorek, 20 marca 2012
SAL Wielkanocny - koniec
I skończyłam :). Oj, wymęczyła mnie ta kokarda bardzo. Teraz już bym się mocno zastanowiła nad haftowaniem metalicznymi nićmi. Efekt za to fantastyczny, szczególnie jak słońce zaświeci i wszystko ożywa. Zdjęcia marne bo robione przy lampie. Teraz jeszcze obszycie i niech nadchodzi Wielkanoc.
A to moje jajo:
poniedziałek, 19 marca 2012
Ptasie jajo
Witam Was serdecznie!
Zapisałam się do zabawy jakiś czas temu, ale wydłużył się czas oczekiwania na kanwę i swoje jajo zaczęłam dopiero w weekend.. Na razie nie ma czym się chwalić, tym bardziej, że pracę nad jajem znowu muszę odłożyć, ale zrobię wszystko, żeby do Wielkanocy zdążyć :)
Zdradzę tylko, że wyszywam na waniliowej 14 fioletami i różami, żeby do wnętrza pasowało :)
Pozdrawiam serdecznie
Kasia
Zapisałam się do zabawy jakiś czas temu, ale wydłużył się czas oczekiwania na kanwę i swoje jajo zaczęłam dopiero w weekend.. Na razie nie ma czym się chwalić, tym bardziej, że pracę nad jajem znowu muszę odłożyć, ale zrobię wszystko, żeby do Wielkanocy zdążyć :)
Zdradzę tylko, że wyszywam na waniliowej 14 fioletami i różami, żeby do wnętrza pasowało :)
Pozdrawiam serdecznie
Kasia
piątek, 16 marca 2012
Witam
I ja zaczęłam..Na razie mam tyle , brakło mi nici , mam nadzieję, że do świąt uda mi się skończyć...
czwartek, 15 marca 2012
Jajo - końca nie widać :)
Jajo powolutku rośnie, chociaż nie jest to tempo oszałamiające .
Myślałam, że szybciej to pójdzie......
Myślałam, że szybciej to pójdzie......
środa, 14 marca 2012
AAN Garden Egg - odsłona przedostatnia - ukończone, nie oprawione.
Skończyłam jajko. Haftowałam go jeden miesiąc, z przerwami oczywiście, czasami nawet długimi. :)
Na jajko zeszło mi 4,5 motka muliny, na kokardkę natomiast 2,5 motka muliny. Haftowałam trzema nitkami, na kanwie 14 ct, więc moje jajo jest ogromne i ma wymiary 30x40 cm!To jajo dinozaura ;-)
A wygląda tak. To wersja bez ciemnozielonego backstitcha, jeszcze nie uprasowana, ani nie wyprana. Jak oprawię moje jajo, to dam znać. :)Ramka już jest.
No ale do jajka wróćmy. Wygląda tak:
A teraz pozwólcie, że pójdę go uprać, bo jest pobrudzone kawą. :(
Na jajko zeszło mi 4,5 motka muliny, na kokardkę natomiast 2,5 motka muliny. Haftowałam trzema nitkami, na kanwie 14 ct, więc moje jajo jest ogromne i ma wymiary 30x40 cm!To jajo dinozaura ;-)
A wygląda tak. To wersja bez ciemnozielonego backstitcha, jeszcze nie uprasowana, ani nie wyprana. Jak oprawię moje jajo, to dam znać. :)Ramka już jest.
No ale do jajka wróćmy. Wygląda tak:
A teraz pozwólcie, że pójdę go uprać, bo jest pobrudzone kawą. :(
Subskrybuj:
Posty (Atom)