poniedziałek, 13 lutego 2012

Długi weekend...

... z jajkiem
Niestety zabrakło mi troszkę muliny i bym skończyłam:( Ale jestem zła!!!
A kokardki nie haftuję, mam inny pomysł:D
Kolory na zdjęciu całkiem inne, może jutro zrobię zdjęcia w ciągu dnia, jak skończę to będzie lepiej widać delikatny pastelowy odcień muliny.
Pozdrawiam serdecznie:D

2 komentarze:

  1. poszłaś jak burza ze swoim jajem:)
    super!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękne kolory! jajo będzie cudowne :)

    OdpowiedzUsuń